Pogańskie obrzędy Wielkiej Nocy

Termin obchodzenia Wielkanocy był i jest jeszcze niekiedu tematem trudnym. Dopiero podczas soboru nicejskiego w 325 roku ustalono, że będzie się ją obchodzić w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca. Wybór akurat takiej a nie innej pory roku na świętowanie nie jest przypadkowy. Wiosenne odradzanie się przyrody, budzenie się do życia roślin i zwierząt a przede wszystkim związane z tym święta pogańskie, żegnające śmierć i oddające cześć życiu to doskonały okres, by wkomponować śmierć i zmartwychwstanie Jezusa.


Pogańskie motywy na pisankach.

Symbolika Wielkiej Nocy oczywiście jest chrześcijańska, ale w swojej istocie nawiązuje do pogańskich, prastarych wierzeń i praktyk leżących u zarania historii człowieka jako istoty religijnej. To przede wszystkim symbole związane ze śmiercią i odradzaniem się. Początkowo hierarchowie kościelni przeciwstawiali się włączaniu przedchrześcijańskich wierzeń, ale przyzwyczajenie do prastarych obrzędów była tak wielkie, że w końcu zaniechano walki i włączono pogańskie symbole w obyczaj świętowania Wielkanocy.

W Polsce większość obrzędów wielkanocnych wywodzi się ze słowiańskiego święta Jarego, które obchodzone było w tym roku 26 marca w Chramie Mazowieckim. Są to między innymi śniadanie wielkanocne, pisanki, czy śmigus dyngus.

Malowanie jajek to oddawanie czci prasłowiańskiemu symbolowi życia, płodności i magicznej siły witalnej. Pisanka była szczególnym atrybutem obrzędów magicznych, mogących zapewnić zdrowie i siłę zarówno domownikom jak i zwierzętom gospodarczym. Pocierano nią np. chore mejsca. Najstarsze pisanki pochodzą z terenów sumeryjskiej Mezopotamii. Zwyczaj malowania jajek znany był w czasach cesarstwa rzymskiego. Jeśli chodzi o ziemie polskie, najstarsze pisanki, pochodzące z końca X wieku, odnaleziono podczas wykopalisk archeologicznych na opolskiej wyspie Ostrówek, gdzie odkryto pozostałości grodu słowiańskiego. W Polsce na pisankach umieszczano prastare symbole solarne, jak np. swastyka. Pisanki ze swastykami popularne były również na terenach byłej Jugosławii - w Chorwacji i Serbii. Znane są również piękne wzory swastyk na pisankach z Ukrainy.

Święconka, czyli święcenie jedzenia, nadawanie mu mocy życiowej i uzdrawiającej znana była już w czasach pogańskiego wczesnego średniowiecza. Głównie na terenach obecnej Hiszpanii i Włoch. Do polski zwyczaj ten dotarł pod wpływem kultury germańskiej i czeskiej około XII i XIV wieku.

Śmigus to w rzeczywistości rytuał polegający na uderzaniu się nawzajem rozkwitłymi witkami wierzowymi. Pozwalało to wygonić złe moce. Oczyszczało i dawało siłę. Dyngus obchodzono następnego dnia. Polegał on na obmywaniu się w świętej wodzie, stąd zwyczaj święcenia wody w tzw. Wielką Sobotę. Potem Dyngus przekształcił się w przedpołudniowe oblewanie się wodą. Miało to dodawać ludziom siły życiowej, tak jak deszcz daje siłę roślinom. Z czasem oba rytuały połączyły się ze sobą.

Palma wielkanocna to również nawiązanie do przystrajanych bukietów związanych z pogańskimi obrzędami oddawania czci rodzącej się na nowo przyrodzie. Nasi przodkowie urządzali pochody z gałązkami a w innych rejonach Europy z przystrojonymi bukietami oddając cześć życiu.

Siadając w niedzielę rano do pysznego śniadania pamiętajmy o tym co tak naprawdę znaczą zwyczaje, symbole i obrzędy wielkanocne. Ich magia i znaczenie jest tak naprawdę dużo starsze i dużo głębsze niż mówi nam o tym religia Chrześcijan. Pożegnajmy śmmierć, pamiętając, że każdego nas spotka i oddajmy cześć życiu, nowo rodzącej się przyrodzie, którą czcili nasi przodkowie i która trwa niezmiennie w swym cyklu, niezależnie od naszych wierzeń.

Wesołych Świąt.









Wstecz